Przewoźnicy fakturują za miejsce w ciężarówce, nie za kilogramy na wadze. Karton z poduszkami waży 15 kg, a na fakturze figuruje jako 115 — i większość zespołów dowiaduje się o tym dopiero z faktury, a nie podczas wyceny deala. Oto jak przechowywać wymiary paczki w karcie CRM Bitrix24 (Alaio), czym waga objętościowa różni się od wagi przeliczeniowej, jakiego dzielnika użyć w obliczeniach i jak wychwycić przesyłkę ponadgabarytową, zanim opuści magazyn.
Gdzie przechowywać wymiary paczki w Bitrix24?
Bitrix24 nie ma natywnego typu pola na wymiary. Do dyspozycji są liczby, ciągi znaków, listy i pieniądze — „trzy boki plus waga” nie jest wśród nich. Zostają dwa popularne obejścia, oba niewygodne.
Cztery pola liczbowe — długość, szerokość, wysokość, waga. To działa: wartości da się filtrować, ujmować w raportach i odczytywać przez automatyzację. Są jednak dwa problemy. Cztery pola zjadają połowę karty i giną wśród pozostałych dwudziestu. A jednostka nie mieszka nigdzie: jeden pracownik wpisuje centymetry, drugi milimetry, i nic w karcie ich nie odróżnia — dopóki ktoś nie wyśle kartonu wielkości autobusu.
Jedna linia tekstu w rodzaju „120x80x60” jest zwięzła i czytelna dla człowieka, ale to tylko tekst. Nie da się z niej policzyć objętości, porównać dwóch przesyłek ani odfiltrować „wszystkiego dłuższego niż metr”.
Trzecia opcja to typ pola z aplikacji: typ sam przechowuje wartość i renderuje własny widżet wewnątrz karty. Jedna linia na cztery liczby, a arytmetykę wykonuje pole, nie pracownik.
Czym jest waga objętościowa i jak się ją liczy?
Każda przesyłka ma dwie wagi. Waga rzeczywista to wynik ważenia. Waga objętościowa — nazywana też wagą gabarytową lub wagą DIM — to ilość miejsca, jaką zajmuje paczka, wyrażona w kilogramach.
Wzór mieści się w jednej linii: pomnożyć trzy boki w centymetrach i podzielić przez dzielnik Twojego przewoźnika.
Karton 120 × 80 × 60 cm daje 576,000 centymetrów sześciennych. Podzielone przez 5000, to 115.2 kg wagi objętościowej — wobec rzeczywistych 15.5.
Przewoźnik bierze wtedy większą z dwóch wag. To jest właśnie waga przeliczeniowa i to ona trafia na fakturę. Lekka, ale nieporęczna przesyłka jest więc rozliczana po objętości, a ciężka i zwarta — po wskazaniu wagi: skrzynka 30 × 20 × 20 cm z łącznikami waży 40 kg wobec 2.5 kg objętościowo, i płacisz za 40.
Reguła mieści się w jednej linii: waga przeliczeniowa = max(rzeczywista, objętościowa). Cała reszta to już szczegóły dzielnika.
Jakiego dzielnika używa Twój przewoźnik?
Dzielnik nie jest uniwersalny — jest zapisany w Twojej umowie. Te najczęstsze:
| Dzielnik | Kto go stosuje | |---|---| | 5000 | DHL, UPS, FedEx — ekspresowe i lotnicze | | 6000 | taryfy lądowe, klasyczne cargo lotnicze IATA | | 4000 | ładunki drobnicowe: reguła gęstości 250 kg/m³ odpowiada dzielnikowi 4000 |
Różnica między 5000 a 4000 to ćwierć kosztu tej samej przesyłki. Dlatego „wzięliśmy wzór z internetu” to najczęstszy powód, dla którego wycena i faktura się nie zgadzają.
Jeśli wysyłasz w jednostkach imperialnych: ci sami przewoźnicy stosują dla cali i funtów dzielnik 139. Po przeliczeniu na centymetry i kilogramy wychodzi to na około 5022 — praktycznie to samo 5000, z dokładnością do pół procenta. Osobny współczynnik nie jest potrzebny.
Jeszcze jedno, czego zespoły uczą się zbyt późno: mierzyć karton, nie produkt. Liczy się to, co faktycznie jedzie — opakowanie, wyściółka, ochraniacze na rogi, paleta. Dziesięć centymetrów na bok cicho się sumuje, i objętość wychodzi zupełnie inna.
Jak rozpoznać przesyłkę ponadgabarytową?
Poza wagą przewoźnicy ograniczają też wymiary — i mierzą je na dwa różne sposoby.
Najdłuższy bok. Najprostsze ograniczenie, do sprawdzenia jednym porównaniem.
Długość plus obwód przekroju. To miara, która liczy się przy paczkach: długość plus dwukrotna szerokość plus dwukrotna wysokość, gdzie długość to najdłuższy bok. USPS ogranicza sumę długości i obwodu przekroju do 108 cali dla większości usług i 130 dla Ground Advantage; UPS i FedEx idą do 165 cali, z osobnym limitem na samą długość.
Te dwie miary mogą się mocno rozjeżdżać. Karton 180 × 90 × 70 cm daje 340 cm jako sumę trzech boków, ale 500 cm jako długość plus obwód przekroju. Paczka, która swobodnie mieści się w jednym limicie, może wyraźnie nie zmieścić się w drugim.
Ponadgabarytowa przesyłka rzadko oznacza „nie przewieziemy tego”. Oznacza „przewieziemy to inną taryfą, z dopłatą”. Problemem nie jest dopłata — problemem jest to, że dowiadujesz się o niej dopiero z faktury.
Jak wymiary działają w automatyzacji?
Dopóki wymiary siedzą w karcie jako tekst, automatyzacja ich nie widzi. Żeby warunek mógł cokolwiek porównać, ciąg znaków trzeba najpierw rozłożyć na liczby.
Rozłożenie daje od razu cały zestaw: trzy boki, wagę, objętość, wagę objętościową, wagę przeliczeniową, a do tego najdłuższy bok, sumę boków i wartość długości plus obwodu przekroju. Od tego momentu to zwykłe liczby — warunek czy zmienna procesu obchodzi się z nimi tak samo jak z każdą inną liczbą w procesie.
Typowe zastosowania:
- odfiltrować ponadgabarytowe przesyłki, zanim trafią do logistyki — porównać długość plus obwód przekroju z limitem Twojego przewoźnika i skierować te deale do dedykowanego menedżera;
- zasilić zapytanie do API przewoźnika — większość API przewoźników oczekuje centymetrów i gramów, a rozłożenie zwraca je w jednostkach, o jakie poprosisz;
- wycenić przesyłkę wewnątrz procesu — pomnożyć wagę przeliczeniową przez swoją stawkę;
- uzupełnić liczbowe pola karty z jednego pola tekstowego, żeby zaczęły działać filtry i raporty.
Uczciwe ograniczenie: rozłożenie odczytuje to, co tam jest. Jeśli pracownik wpisał wymiary błędnie, automatyzacja będzie błędna dokładnie w ten sam sposób.
Częste pytania
Czym waga objętościowa różni się od wagi przeliczeniowej? Objętościowa wynika z wymiarów; przeliczeniowa to większa z wagi objętościowej i rzeczywistej. Faktura opiera się na wadze przeliczeniowej.
Jakie jednostki przechowywać? Takie, w jakich pracuje Twój magazyn — byle wszyscy używali tej samej. Wzór na wagę objętościową klasycznie liczy się w centymetrach — jeśli przechowujesz milimetry, pamiętaj o przeliczeniu, inaczej pomylisz się tysiąckrotnie.
Czy potrzebujemy osobnego pola na objętość? Zwykle nie: objętość wynika z trzech boków. Zasługuje na swoje miejsce tylko wtedy, gdy śledzisz objętość jako niezależną wielkość, na przykład przy niestandardowych kontenerach.
A co z przesyłkami z kilku kartonów? Kilka kartonów w jednym dealu rozlicza się jako sumę ich wag przeliczeniowych, nie jako jeden połączony wymiar zewnętrzny. Jedno pole tego nie obejmie — potrzebne są pozycje towarowe albo osobny rekord procesu inteligentnego na każdą paczkę.
Czy to działa w zadaniach? Pola niestandardowe istnieją też w zadaniach, ale scenariusze logistyczne niemal zawsze mieszkają w dealu albo w procesie inteligentnym, obok pozostałych pól deala.
Co dalej?
Wymiary w CRM to nie trzy liczby — to waga przeliczeniowa, za którą dostaniesz fakturę. Wynika z boków i dzielnika Twojego przewoźnika, konkuruje z wagą rzeczywistą i jest sprawdzana względem dwóch różnych miar ponadgabarytowości. Całość da się złożyć z czterech pól liczbowych plus pola z formułą — da się, ale nieporęcznie.
Dedykowany typ pola jest bardziej zwarty: Wymiary paczki trzyma długość, szerokość, wysokość i wagę w jednej linii oraz pokazuje objętość, wagę objętościową i przeliczeniową wprost w karcie, oznaczając przekroczenie gabarytu, gdy przekroczone zostaną Twoje własne limity. Żeby zamienić tę linię z powrotem na liczby dla procesu, użyj reguły Rozłóż wymiary paczki. Pełny katalog typów pól instaluje się w dwa kliknięcia.
Nie możesz znaleźć potrzebnego pola albo reguły automatyzacji? Opisz zadanie — zbudujemy je bezpłatnie i dodamy do wspólnej biblioteki.